Żona mówi do Małysza:
- Chyba będzie padać...
- A co znów nisko latam - odpowiada Adam.
- Dlaczego policja ścigała Małysza za napady?
- Bo robił za duże skoki.
Adam Małysz w trakcie skoku:
- Halo! Wieża!! Kończy mi się pas!!!
Dlaczego Adam tak wcześnie wylądował i zdobył tylko srebro?
Bo akurat rozmawiał przez komórkę i stracił zasięg.
Żona prosi Małysza:
- Adaś, skocz na pocztę...
- Eee, za blisko - niech Schmidt skoczy !
W czym skoczkowie narciarscy są lepsi od alpinistów?
- Bo skaczą na K-120, a tamci co najwyżej na K-2.
Siedzi dwóch więźniów w celi. Jeden z nich mówi:
- Ty znasz Małysza?
- Nie.
- Ten to miał skok.
Dlaczego Adam na pewno wygra ze Schmittem?
- Bo jeszcze się nie zdarzyło, żeby krowa dała radę bykowi (Milka i RedBull).
Idzie kura, patrzy Adam Małysz siedzi na ławce. Zaczyna go dziobać. On do niej:
- Te, kura, uciekaj, bo jak cię kopnę to polecisz na drzewo!
- Nareszcie będę brała lekcje u mistrza!
Małysz jesienią idzie sobie przez park i słyszy:
-Adam czekaj
-Słucham ptaszku
-Zabierzesz się z nami do Afryki, bo Schmitt nie da rady...
Małysz wraca do domu po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni. Staje w drzwiach, a żona na to:
- No dobra, a teraz skocz do sklepu.
Przed podrózą do Japonii na kolejne zawody Adam się zastanawiał czy lecieć tam samolotem, czy na nartach.
Małysz spotkał kolegów.
- Czołem Adam, wybierzesz się z nami na piwo?
- Nie mogę, muszę lecieć.
-Dlaczego Małysz ma kolczyk w uchu?
-Żeby zrównoważyć zegarek!
-Czy wiesz, dlaczego Małysz zawsze lata z komórką?
-Żeby zadzwonić do trenera, kiedy ma wylądować.
-Czemu Małysz ma kolczyk w uchu?
-Bo go ornitolodzy dorwali.
Żona przed wyjazdem mówi do Małysza
- Tylko mi nie skacz na boki!!